Wybaczcie, że przez ostatnie dni nie pisałam, ale byłam u babci, potem oczywiście wściekły atak lenistwa;D
Postaram się wyjść dzisiaj w jakimś fajnym stroju, no i oczywiście przekonać W. do zrobienia zdjęć;/
Co jak co, ale fotograf z niej marny.Zawsze muszę potem coś wyciąć/dociąć czy zmienić.
Wszyscy fajni ludzie wyjechali-DLACZEGO?!
Ale jest jeden, jedyny plus-w następny, CAŁY tydzień spędzam u Klaudii i Zuzki :)
Mam nadzieję, że się rozpogodzi, bo moja wampirza skóra domaga się słońca-,-
See you later!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz